W przyszłym roku minie dekada od momentu wprowadzenia na rynek pierwszej Tenergy – jest to dobra okazja by przyjrzeć się z bliska tym rewolucyjnym okładzinom. Co powoduje, że są tak wyjątkowe? Jak zostały opracowane?

 

„Nigdy bez mojej Tenergy“

Tenergy_red_black_twins_small

21 kwietnia 2008 roku, całkowicie nowa linia okładzin został wprowadzona na rynek: TENERGY. Od razu zrewolucjonizowała ofensywny tenis stołowy i została entuzjastycznie przyjęta przez szerokie grono zawodników i amatorów. Warto podkreślić, że premiera rynkowa nastąpiła po 20 latach badań i poszukiwań idealnego rozwiązania.

Celem tych prób było utrzymanie tempa i szybkości w tenisie stołowym po wprowadzeniu zakazu gry na tzw. „świeżym kleju”. Ku zaskoczeniu zespołu Badań i Rozwoju Butterfly, TENERGY stała się najpopularniejszą okładziną w historii.

Zawodowcy i amatorzy w równym stopniu docenili wysoką jakość TENERGY. Pozwalała na wykonywanie uderzeń zarezerwowanych do tej pory tylko dla najlepszych zawodników – odpowiadania topspinem na silny topspin, zagrywania rotacyjnego backhandu wysoko ponad stołem i returnu w formie flipu chiqita. Teraz te techniki weszły do repertuaru graczy o zróżnicowanym poziomie zaawansowania. Jest to czynnik, który miał istotny wpływ na popularność TENERGY.

Tenergy Users make up the majority at WTTTC 2014

Tę tezę potwierdza wysoki procent użytkowników TENERGY wśród wszystkich uczestników Mistrzostw Świata 2012 w Dortmundzie – 59% spośród 799 zawodników. Takie same wskaźniki zostały osiągnięte podczas kolejnych Drużynowych Mistrzostw Świata w Tokio 2014.

Ale zacznijmy od początku …

 

Gra na świeżym kleju – jak to się zaczęło

Początki całej historii TENERGY zaczęły się w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy poszukiwano sposobu na zwiększenie odbicia piłki. Już wtedy widoczne były oczekiwania dotyczące zwiększenia szybkości i rotacji.

Odkrycie gry na świeżym kleju w latach siedemdziesiątych przyspieszyło rozwój technologii w zawodowym tenisie stołowym i przyniosło stosującym je zawodnikom sukcesy mistrzowskie na arenie światowej. Od tego czasu stało się normą na każdym poziomie zaawansowania i rozpowszechniło się zwłaszcza w latach 80.

Już kilka lat później pojawiły się pierwsze próby powstrzymania tego zwyczaju przez ITTF. Pierwsze rozporządzenia zostały w 1994 roku odłożone na później, ale stały się impulsem dla Butterfly aby rozpocząć poszukiwanie całkowicie nowej metody zastępującej cechy świeżo naklejonej okładziny. Te wytrwałe wysiłki zostały po latach wynagrodzone.

 

3 unikalne technologie – 4 nowe cechy

HighTension_small

Aby wyprodukować okładzinę, która byłaby w stanie wygenerować szybkość i rotację bez zastosowania kleju kauczukowego, opracowano aż trzy nowatorskie technologie. Każda z nich była przełomem i zrewolucjonizowała pingpong, ale też każda z nich podlega ciągłemu doskonaleniu.

  1. High Tension
  2. Spring Sponge
  3. unikalna budowa czopów

SpringSponge_small

Wszystkie te technologie współpracując w synergii, są w stanie wykreować unikalne parametry, wyraźnie wyczuwalne podczas gry i udowodnione podczas testów:

  • wysoka przyczepność
  • duża szybkość
  • duża rotacja
  • wyraźnie zaokrąglona trajektoria piłki

 

High Tension

Hitoshi YAMAZAKI z zespołu Badań i Rozwoju Butterfly, wspomina:

 

„Początkowo analizowaliśmy chemiczne procesy odpowiedzialne za zwiększanie szybkości i rotacji podczas „szybkiego” klejenia. Było to relatywnie proste i nieskomplikowane: klej zwiększał napięcie okładziny i ta stawała się bardziej elastyczna. Problemem stało się przełożenie tego efektu na okładzinę kiedy nie była ona poddana działaniu kleju kauczukowego i jednocześnie pozostawałaby odporna na zniszczenia i pękanie. Zazwyczaj im bardziej sprężysta okładzina, tym bardziej podatna na pękanie, a my chcieliśmy zachować wysoką jakość.”

 

Ta kwestia okazała się największym wyzwaniem dla zespołu Butterfly, ale po 7 latach prac znaleźli rozwiązanie – technologię HIGH TENSION.

Hightension_Trampolin_small

Dzięki tej innowacji możliwe stało się zwiększenie napięcia warstwy zewnętrznej okładziny i podkładu, pozwalające na oddanie energii nadchodzącej piłki. Większe naprężanie powierzchni stwarza dodatkowy impuls, przypominający efekt trampoliny – im większe napięcie trampoliny, tym wyższe odbicie. Różnica polega na tym, że w przypadku okładziny napięcie nie jest wywoływane mechanicznie, ale na poziomie chemicznym.

W rezultacie tak zwane okładziny „HIGH TENSION” mają o wiele większe napięcie w porównaniu z okładzinami klasycznymi, jednak bez utraty jakości i trwałości.

W 1997 roku, została wprowadzona na rynek okładzina BRYCE, pierwsza okładzina „HIGH TENSION”, która zapewniła tytuł mistrza świata Wernerowi Schlagerowi (Austria) podczas Mistrzostw Świata w Paryżu w 2003 roku.

W 2007 roku pojawił się BRYCE SPEED, który posiadał dwa razy więcej naprężenia od swojego poprzednika. Ta okładzina okazała się pierwszym wyborem na forehand dla wielu profesjonalnych zawodników, takich jak Michael Maze (Dania). On z kolei został Mistrzem Europy 2009 roku po finale, w którym spotkał się z Wernerem Schlagerem.

Yamazaki dodaje:
 

„Należy pamiętać, ze w porównaniu z pierwszymi okładzinami HIGH TENSION, seria TENERGY charakteryzuje się o 300% większym napięciem. Byliśmy szczególnie dumni, że zawodnicy testujący okładziny potwierdzali wysoką jakość bez utraty przyczepności i jakości.”

 

Spring Sponge

SpringSponge-Effekt

Innym istotnym czynnikiem było odkrycie technologii SPRING SPONGE. Wynalezienie jej nie było proste. Zajęło 10 lat i wymagało znaczących nakładów finansowych oraz licznych prób materiału zanim zacznie on być produkowany masowo. Podstawowym celem była zmiana struktury podkładu, podczas gdy dotychczasowe poszukiwania dotyczyły głównie warstwy zewnętrznej.

Podstawowa zasada jest taka: im dłuższy kontakt piłeczki z okładziną, tym większa przyczepność. Szczegółowo można to zobrazować, że im głębiej piłeczka „zakopuje się” w okładzinie, tym dłuższy kontakt piłeczki z okładziną. Mogłoby się wydawać, że rozwiązaniem będzie maksymalnie miękki podkład. Tu jednak pojawia się kolejny problem – miękki podkład absorbuje energię odbijającej się piłeczki, spowalniając ją i zmniejszając jej odbicie. Idealnym rozwiązaniem jest więc wynalezienie miękkiego podkładu, który oddawałby energię piłeczce zamiast ją pochłaniać. Aby wynaleźć taki podkład należało zmienić podejście i zadać pytanie:

Co zwiększyłby działanie podkładu, a nie wiązałoby się z jego grubością czy twardością?

Odpowiedzią jest, krótko mówiąc – struktura. Niektóre próbki gąbek generowały znaczące odbicie, niezależnie od ich grubości. Jaka była przyczyna? Yuichi Thsuchiya z Zespołu Badań & Rozwoju wyjaśnia:

 

Butterfly Forschungs-Team

Zespół Badań & Rozwoju Butterfly

Okładziny z tradycyjnymi podkładami absorbują energię piłeczki, tak jakby upadła ona na miękką matę. Uderzona piłeczka otrzymuje jedynie tę energię, która zostanie jej nadana przy uderzeniu. Ale udało nam się wyselekcjonować gąbkę, która zachowywała się inaczej – większe komórki wypełnione powietrzem czyniły gąbkę bardzo elastyczną. Kiedy piłka stykała się z okładziną, zagłębiała się w nią, jednak potem reagował podkład – pod wpływem nacisku zachowywała się jak sprężyna i wyrzucała piłeczkę nadając jej dodatkową energię. Ten efekt był tak widoczny, że spowodował nadanie nazwy całej technologii – SPRING SPONGE.”

 

Jednak prawdziwe wyzwanie pojawiło się wtedy, gdy zaczęto opracować procedury do wdrożenia produkcji masowej podkładów, które miały zachować cechy próbki. Konieczne okazało się zainwestowanie w całkowicie nowe maszyny produkcyjne. Thsuchiya wyjaśnia:

 

„Patrząc wstecz, zainwestowanie w nowy park maszynowy opłaciło się. Pozwoliło na kontynuowanie rozwoju i dokonywanie ulepszeń – teraz możemy aktywnie kontrolować wielkość komórek wypełnionych powietrzem z dokładnością do 0,1 mm. Mamy więc potencjał do optymalizacji i nieustannie pracujemy nad udoskonalaniem technologii.”

 

A co można powiedzieć o strukturze czopów?

pimples_structure_small

Nawet jeżeli technologia SPRING SPONGE miała spektakularny efekt, dobranie właściwej warstwy zewnętrznej okazało się trudne pomimo początkowych sukcesów.

Dlaczego?

Okazało się, że stosowane do tej pory kombinacje wysokości, średnic i rozstawu czopów nie dawało satysfakcjonujących efektów w połączeniu z podkładem typu SPRING SPONGE. Należało więc zerwać z tradycją i poszukać nowatorskich rozwiązań, co nigdy nie jest łatwe.

W trakcie badań i eksperymentów powstało zaskakująco wiele próbek różniących się strukturą czopów, aż konieczne stało się nadanie im numerów – np. 05, 64, 80 czy 25. Unikalna struktura danej próbki dawała specyficzne, typowe tylko dla niej efekty. Znajdowały one swoich zagorzałych zwolenników lub przeciwników również pośród największych gwiazd Butterfly testujących próbki. Każdy zawodnik – Timo Boll, Jun Mizutani czy Werner Schlager wybierali inne próbki. Masamachi Kubo wspomina:

 

„Gra na świeżym kleju była wówczas ciągle dozwolona. Zawodnicy mieli problem z przestawieniem się ze swojego sprzętu, którego używali podczas turniejów na nową technologię. Byliśmy trochę rozczarowani ich reakcjami po dokonaniu tak wielkich inwestycji i włożeniu tak dużego wysiłku. Cieszę się jednak, że nas to nie zniechęciło i kontynuowaliśmy prace w tym kierunku.”

 

Później zawodnicy nie pamiętali już swoich pierwszych opinii i cieszyli się grą wybranymi okładzinami TENERGY, które zachowywały trwałość znacznie dłużej niż inne okładziny przy zachowniu zdecydowanie wyższego napięcia.

 

Film „Wszystko o TENERGY“

W drugiej części artykułu zajmiemy się innymi kwestiami:
 

Jakie są parametry każdej TENERGY? Czym się od siebie różnią? Która TENERGY najbardziej pasuje do mojego stylu gry?

 

Jeżeli chcesz uzyskać odpowiedzi natychmiast, obejrzyj filmik z Timo Bollem i Junem Mizutani, w którym za pomocą nagrań o zwolnionym tempie i wspaniałej grafice pokazujemy na co stać te okładziny. Baw się dobrze oglądając go!

O autorze

Manabu

Manabu Nakagawa jest przez 60 lat wydawcą „Raportu Tenisa Stołowego”, magazynu stworzonego przez Hikosuke Tamasu (założyciela Tamasu Co.). Od 25 lat podróżuje po świecie relacjonując ważniejsze turnieje, dbając o ich prezentację fotograficzną, przeprowadzając analizę gier oraz wywiady z zawodnikami.

Podobne Posty

Zostaw komentarz

Twój adres internetowy nie zostanie opublikowany